Dopiski wkurwionego pedała

Na tym blogu napotkasz, Drogi Czytelniku, wkurwy pedała na zastaną rzeczywistość, która to tegoż pedała pomija tudzież go para-poprawnie-politycznie komentuje. I wyzywa go, i gwałci. I głaszcze go, i tuli. A zawsze gdy wyzywa, to wyzywa od najgorszych. A gdy głaszcze, to żeby zagłaskać na śmierć. I właśnie ten pedał, ja, chciałbym na tym blogu, z punktu widzenia gwałcono-tulonego, tę zastaną rzeczywistość serdecznie zarzygać. Słowami swoimi zarzygać ją na śmierć! Bo Polska jest lesbą, a ja jej synem pedałem!

Wpis

wtorek, 12 marca 2013

Śmiercionośny seks hetero?

czyli o obrzydliwościach, których dopuszcza się Terlikowski, żeby sobie wmówić, że pedały umrą, a on pozostanie zdrowy, normalny i fajny...

 

To najbardziej obrzydliwy artykuł, jaki ostatnio przeczytałem. Piątego marca Fronda opublikowała pseudonaukową rozprawkę Tomasz Terlikowskiego pod tytułem „Śmiercionośny seks gejowski”. Terlikowski pisze w nim, że „akty homoseksualne są »śmiertelnie« niebezpieczne dla podejmujących je osób”. Powody? Terlikowski wymienia wiele, ale dwa z nich odgrywają główną rolę w jego argumentacji: gejowska rozpusta i seks analny. To one powodują, że geje, a czasami również lesbijki, żyją statystycznie krócej niż hetero, częściej niż hetero popełniają samobójstwa, częściej mają problemy psychiczne, częściej cierpią na „rozmaite zakażenia bakteryjne, wirusowe zapalenie wątroby typu B i C, kompulsywne palenie tytoniu, alkoholizm i narkomanię”. Do tekstu dołączone jest obrzydliwe zdjęcie ze stryczkiem na tle tęczowej flagi. Nawet zakładając, że Terlikowski naprawdę wierzy w te wszystkie wyssane z palca pseudoteorie: jakim trzeba być nieczułym człowiekiem, żeby dołączyć do artykułu tak obrzydliwe zdjęcie? Jakim trzeba być hipokrytą, żeby artykuł zakończyć stwierdzeniem, że to właściwie z troski o homoseksualistów?


Żeby wykazać wszystkie obrzydliwości tego artykułu, musiałbym napisać książkę. Skupię się tylko na dwóch, tych które mnie najbardziej wkurwiły.

Pierwsza obrzydliwość to sprawa HIV/AIDS. Terlikowski zaczyna od stwierdzenia, że mężczyźni uprawiający seks z mężczyznami mają wiekszą podatność na różne infekcje, w tym HIV/AIDS. Wątku nie rozwija, więc właściwie nie wiadomo, o co mu chodzi: podatność genetyczna, od urodzenia? Czy jakaś nabyta? Może przez seks analny? Nie wiadomo. Ale szybko przechodzi do następnego wątku, a zarazem największej bolączki pedałów – rozwiązłości: „I jakoś nie przypomina się, że to właśnie ten model związków sprawił, że AIDS rozpowszechniło się na świecie tak szybko.” I to już jest najwyższej klasy obrzydliwość. Bo mając na uwadze historię epidemii HIV/AIDS w USA, kiedy rząd zwlekał z pomocą chorym, bo sobie wmówił, że to tylko choroba pedałów, że to kara boska dla pedałów za ich pedalstwo, i mając na uwadze historię epidemii HIV/AIDS w Afryce, do której w pewnym stopniu przyczynił się także kościół rzymsko-katolicki potępiając używanie prezerwatyw, mając to na uwadze, trzeba wyjątkowej bezczelności, żeby zrzucić winę za epidemię HIV/AIDS na pedałów, na jakiś abstrakcyjny, bo ujednolicony pedalski styl życia. Ludzie umierali przez takie chore poglądy. Obrzydliwość!


Druga obrzydliwość to manipulacja wynikami badań naukowych. W ogóle w tym artykule Terlikowski lansuje się na profesora: w co drugim zdaniu powołuje się na zagraniczne badania naukowe i dołącza 40 przypisów. Czyta się to z niesmakiem, bo Terlikowski traktuje wyniki badań wybiórczo, nadinterpretuje je i zakłamuje, a ponadto miesza poważne instytucje naukowe ze skompromitowanymi pseudonaukowcami pokroju Camerona. Tak jak krawiec: tu skróci, tam doda, podszyje, zwęży i wszystko pasuje jak ulał: nauka jednym głosem potwierdza tezę Terlikowskiego, że seks gejowski jest śmiercionośny. Nie wdająć się w głębszą polemikę, podam jeden przykład.


Jeden z głównych powodów, dla którego Terlikowski uznaje seks gejowski za śmiercionośny jest seks analny. Argumentacja Terlikowskiego wygląda mniej więcej tak: Odbyt jest stworzony do wydalania, a nie do przyjmowania, więc jak się w niego coś wkłada, to jest to nienaturalne, a więc szkodliwe. A, że geje częściej niż hetero uprawiają seks analny (tu garść statystyk), to częściej sobie szkodzą, czyli seks gejowski jest śmiercionośny. I na wszystko Terlikowski ma dowody naukowe! To ja nie będę wyskakiwał z moim pedalskim doświadczeniem i tłumaczył Terlikowskiemu, że nie wszyscy geje uprawiają seks analny, a uprawiają go również niektórzy heteroseksualiści. Sięgnę do badań! I to do tych samych, do których sięga Terlikowski. Journal of Sex Research, prestiżowe czasopismo naukowe, do którego Terlikowski odwołuje się w przypisie numer 29. Zaledwie trzy lata temu w tym czasopiśmie ukazał się artykuł autorstwa Kimberly R. McBride i J. Dennis Fortenberry pod tytułem „Heterosexual Anal Sexuality and Anal Sex Behaviors: A Review” (Journal of Sex Research, 2010, (2–3), 123–136), czyli o seksie analnym wśród heteroseksualistów. Z artykułu dowiadujemy się między innymi, że „seks analny jest częścią współczesnego repertuaru seksualnego osób heteroseksualnych i był jego jego częścią przez wieki” (strona 132). Co więcej, osoby heteroseksualne uprawiają seks analny coraz częściej. Z ankiety przeprowadzonej najpierw w latach 1993-1995, a potem w 1999-2000, wynika, że odsetek osób heteroseksualnych przyznających się do uprawiana seksu analnego wzrósł dwukrotnie: z 9% do 22% wśród kobiet i z 9% do 21% wśród mężczyzn (strona 125). Oczywiście seks analny nie jest w żaden sposób „śmiercionośny”, ale jak sobie Tomaszu wyczytałeś takie bzdety z badań, to co powiesz na te badania? Może napiszesz teraz artykuł o „śmiercionośności” seksu hetero? Albo przynajmniej o tym, że w 2000 roku seks hetero był dwa razy bardziej śmiercionośny niż w 1995? Kolejny artykuł może być o „śmiecionośnym” seksie osób czarnoskórych! Z badań Instytutu Kinseya, na który też się zresztą powołujesz, wynika że wśród osób zdiagnozowanych z AIDS dwa razy więcej jest czarnoskórych niż białych! Napiszesz też o tym?

 

Nie napiszesz! Bo Tobie nie chodzi o HIV czy AIDS, Tobie nie chodzi o seks analny i pewnie tylko w małym stopniu o rozwiązłość! Tobie chodzi o pedałów i lesby! Żeby im jeszcze raz przypieprzyć! Żeby oni poczuli się gorzej! Bo tylko wtedy Ty i Twoi czytelnicy możecie poczuć się lepiej. Zdrowiej. Normalniej. Fajniej normalnie…

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
l.szulc
Czas publikacji:
wtorek, 12 marca 2013 20:15

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • chakravant napisał(a) komentarz datowany na 2013/03/13 09:10:26:

    Mnie bardziej wkurzyło co innego. Seks analny seksem analnym, najwyraźniej żona Panu T. nie pozwala, więc ma facet jakąś obsesję na tym punkcie. Na temat tego rodzaju aktywności z resztą krążą tony legend, nawet wśród homo, więc czego oczekiwać po biednym prawicowym publicyście ze skłonnością do prowadzenia tego rodzaju badań, które nawet nazwano nazwiskiem innego prawicowego publicysty?

    Najbardziej wkurzająca jest ta jego moralizatorska pewność, że homoseksualiści są puszczalscy i wynika to z natury homoseksualizmu, który jest "niedojrzały" i w ogóle. Z tego ma też wynikać skłonność do samobójstw i depresji. Nosz k*a mać, jak jestem generalnie miłe i kochane, mam ochotę iść i wp* szanownemu panu katolickiemu publicyście, albo chociaż strzelić jakiegoś Godwina. Bo to postawa panów T i im podobnych sprawiła, że jest tak, a nie inaczej. Jakby nikt nie robił z orientacji (dowolnej) halo, to nikt by nie czuł się z tego powodu gorszy, cierpiał na depresję czy skakał z mostu. To właśnie taka k* jego j* "moralność" sprawiła, że pewne osoby nienawidzą siebie za swoją orientację, czują się zaszczute (na ogół nie bez powodu), oraz generalnie gorzej znoszą rozstania, gdyż każda strata boli bardziej w świecie, który w każdej chwili może rzeczywiście runąć na łeb. Nie, jednak strzelę Godwina, bo mr T jest jak przedstawiciel pewnej dwudziestowiecznej ideologii nacjonalistycznej, który teraz rzuca, że przedstawiciele pewnej religii z Azji Mniejszej sami są sobie winni za to, co ich spotkało we wspomnianym dwudziestym wieku.

    Co do zaś "lepszego przystosowania immunologicznego" pochwy, to rada dla wszystkich fanów Frondy, nie wierzcie w to. Kobieta może złapać syfa równie łatwo jak gej. Z chęcią dowiem się też, jakie jest "anatomiczne przystosowanie" do posiadania jednego i tylko jednego partnera (chyba że mówimy o jednym partnerze na raz, fakt, nie ma jakiś specjalnych udogodnień anatomicznych do seksu grupowego), np. dlaczego istnieją mechanizmy utrudniające zapłodnienie kobiety wcześniej zapłodnionej przez innego mężczyznę? Jak to się ma do wierności, która ponoć wpisana jest w naszą biologię?

  • Gość MinaWetp napisał(a) z *.adsl.inetia.pl komentarz datowany na 2013/03/22 13:52:07:

    Dobry artykuł, trochę tylko bluzgi odsuwają ale reszta fajna, fajny styl itp., gdybyś zapanował nad bluzgami czytałabym Cię zawsze chętnie! Pozdrawiam

  • Gość sraczkaslowna napisał(a) z *.play-internet.pl komentarz datowany na 2013/03/27 09:29:50:

    O TAK!

  • Gość WhaitWhat? napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/03/28 15:09:53:

    Drogi Wkurwiony Pedale. Doskonale rozumiem Twoje wzburzenie. Wybaczam wszystkie bluzgi, bo mają sens. O takich rzeczach trzeba mówić głośno, wyraźnie i wulgarnie, bo inaczej się nie da. Wszyscy wiemy, że z Pana Wielkiego-Polaka-Patrioty-Prawicowca Terlikowskiego jest podła gnida. Wciąż mam problem z tym, czy powinniśmy odpowiadać na jego teksty, bo są one zdecydowanie poniżej poziomu od którego wypadało by zacząć dyskusję.
    Mamusia zawsze mi powtarzała, że z idiotami się nie dyskutuje, bo sprowadzą cię do swojego poziomy a potem pokonają doświadczeniem. Ale co ona tam wie, w końcu wychowała lesbę ;)
    Fragment jednak na który zwróciłam uwagę, pokazuje absurd wywodów szanownego pana Terlikowskiego. Czy ktoś zauważył taki akapit jak
    " Aż 93 procent z lesbijek deklaruje, że uprawiało seks nie tylko z kobietami, ale również z mężczyznami. I nie chodzi tu o jednostkowe przypadki, ale o systematyczne współżycie z wieloma mężczyznami, także z takimi, których określa się jako należących do grup ryzyka. Z badań jednoznacznie wynika, że lesbijki mają statystycznie w czasie całego swojego życia dwukrotnie więcej męskich partnerów seksualnych, niż kobiety heteroseksualne, a także że podejmują one prawie pięciokrotnie częściej niż zwyczajne kobiety seks z mężczyznami chorymi na AIDS, uzależnionymi od alkoholu lub narkotyków"
    Przypisu szukałam do tych danych długo i wnikliwie i nie znalazłam.
    Nie wiem czy jako lesbijka mogę uważać się za eksperta, ale chodzi chyba właśnie o to, że NIE uprawiamy seksu z mężczyznami. Nie w tym problem? Znaczy jestem skłonna uwierzyć w próby. Raz czy dwa. Ale... dwukrotnie więcej partnerów męskich niż kobiety hetero? A nie czyni nas to przypadkiem... bardziej hetero od hetero?
    Doprawdy. Jak poważnie traktować portal gdzie twierdzi się, że lesbijki uprawiają seks z facetami (za dużo porno się ogląda) a antykoncepcja zabija (choć jakby przeliczyć to więcej ludzi zbija aspiryna)

  • Gość rekreativa napisał(a) z *.nplay.net.pl komentarz datowany na 2013/04/13 11:31:48:

    Terlikowski jest to menda jakich mało. Słysząc o jego wypocinach (bo czytać je przestałam dawno, żeby sobie nerwów nie nadwerężać) zawsze się zastanawiam, czy już dotknął dna podłości, czy jeszcze nie i za każdym kolejnym razem się dowiaduję, że można spaść niżej, głębiej w muł łajdactwa i wredoty. Pod tym względem ten obrzydliwy i przesiąknięty inkwizytorską nienawiścią typ nigdy nie zawiedzie.
    Pozdro dla wszystkich mniej lub bardziej wkurwionych homo od kobiety hetero uprawiającej czasami "śmiercionośny" seks.

  • Gość owczarnia napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2015/08/24 20:28:10:

    Na stronie gejowo.pl w rubryce Anonse jest ponad 500 w kategorii seks, a tylko 1 w kategorii Miłość

Dodaj komentarz