Dopiski wkurwionego pedała

Na tym blogu napotkasz, Drogi Czytelniku, wkurwy pedała na zastaną rzeczywistość, która to tegoż pedała pomija tudzież go para-poprawnie-politycznie komentuje. I wyzywa go, i gwałci. I głaszcze go, i tuli. A zawsze gdy wyzywa, to wyzywa od najgorszych. A gdy głaszcze, to żeby zagłaskać na śmierć. I właśnie ten pedał, ja, chciałbym na tym blogu, z punktu widzenia gwałcono-tulonego, tę zastaną rzeczywistość serdecznie zarzygać. Słowami swoimi zarzygać ją na śmierć! Bo Polska jest lesbą, a ja jej synem pedałem!

Wpis

piątek, 08 sierpnia 2014

haPPy CRAppY PaRADe

 

Już jutro (10.08) ulicami Antwerpii przejdzie parada osób LGBTIQ(friendly). Antwerp Pride to tydzień imprez, spotkań i koncertów (łącznie z koncertem Conchity Wurst!). W tym roku dodatkowo zorganizowano Antwerp Queer Arts Festival (AQAF), w ramach którego odbywają się pokazy branżowych filmów, spotkania z LGBTIQ pisarzami, a nawet wieczorki kłirowania muzyki klasycznej! 

 

Happy Crappy Parade również odbyła się w ramach AQAF, choć zorganizowana została przez ludzi ze StrangeLove Festival. Happy Crappy Parade to taka anty-parada: zorganizowana bez wsparcia finansowego i bez sponsorów. Tłumów nie przyciągnęła. Łącznie nie było nas nawet dwudziestu. Za to każdy HAPPY i CRAPPY. Każdy w ulubionym stroju swojej wewnętrznej kłirowej persony! W szpilkach, legginsach, perukach, maskach a nawet w koronie cierniowej! Byle by było z fantazją, z szaleństwem i z hukiem! A w żadnym wypadku normalnie!


Bo my nie musimy się podobać i do nikogo nie musimy się dostosowywać!


We can just keep shining!


 

 

 

 

 

 

 

 


Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
l.szulc
Czas publikacji:
piątek, 08 sierpnia 2014 19:04

Polecane wpisy

Trackback